Jeśli nie widzisz menu powyżej:
pobierz wtyczkę flash

Strona testowana w przeglądarkach:

Netscape 6.1-7.0
Internet Explorer 5.0-6.0
Opera 7.0

Jeśli spojrzeć na jakąkolwiek rybę kostną to można zauważyć, że posiada ona pojedynczy otwór za jamą skrzelową, przykryty twardą, pokrywą skrzelową. Ryba za pomocą odpowiednich, stosunkowo silnych mięśni jest w stanie podnosić i opuszczać obie pokrywy skrzelowe. Dzięki temu woda z rozpuszczonym tlenem wpływa przez pysk, a wypływa przez skrzela, dostarczając zwierzęciu tlen. W przypadku rekinów mamy do czynienia z innym rozwiązaniem. Ryby te posiadają pięć do siedmiu par szczelin skrzelowych a pokrywy są wąskie i słabo umięśnione. Z tego powodu długo sądzono, że rekiny nie potrafią aktywnie pompować wody przez skrzela i są zmuszone do ciągłego pływania aby dostarczyć tlen do organizmu. Jednak część gatunków tych ryb, jak również płaszczki, spędza sporo czasu leżąc na dnie i w związku z tym zmuszone są do aktywnego pompowania wody przez skrzela. Nieprzypadkowo u tych gatunków mięśnie pokryw szczelin skrzelowych są dobrze rozwinięte. Ponadto wiele dennych gatunków rekinów posiada dobrze rozwinięte tryskawki - dodatkowe narządy do oddychania znajdujące się w tylnej części głowy. Jednak gatunki przebywające w wolnej toni, jak na przykład rekiny młoty, mają słabo rozwinięte mięśnie pokryw szczelin skrzelowych i uważano, że są skazane na nieustanne pływanie, by zapewnić dopływ tlenu do narządów. Jednak w 1969 roku płetwonurek Ramon Bravo odkrył, że gatunki rekinów przebywające zazwyczaj ciągłym ruchu w wolnej toni, odpoczywają w jaskiniach w okolicach półwyspu Jukatan. Badania wykazały, że w jaskiniach tych panują specyficzne warunki: woda posiada stosunkowo małe zasolenie i duże nasycenie tlenem - prawdopodobnie w wyniku dopływu słodkiej wody. Okazało się, że rekiny gatunku Carcharhinus perezi przebywają tam godzinami, pompując aktywnie wodę przez skrzela a cykl oddychania wyniósł 20 do 28 razy na minutę. Naukowcy podejrzewają, że bogata w tlen woda ułatwia nieruchomym rekinom oddychanie, oraz wywołuje efekt podobny do odurzenia alkoholem. Ponadto warunki zmniejszonego zasolenia powodują pogorszenie warunków bytowych pasożytów, co sprawia, że towarzyszące zazwyczaj rekinom podnawki mogą je łatwiej eliminować. Naukowcy sugerują, że rekiny mogą traktować jaskinie jako "myjnie". Jednak twierdzenie, że rekiny "śpią" w tych jaskiniach jest raczej nieuzasadnione. Nurkowie relacjonowali, że oczy rekinów wyraźnie śledziły ich ruchy, co sugeruje, że były świadome tego, co dzieje się w ich otoczeniu. Jak rekiny odnajdują jaskinie, nie wiadomo, jednak wiadomo że poszczególne osobniki wracają do tych samych miejsc. Jaskinie w rejonie Jukatanu odwiedza pięć gatunków rekinów: Carcharhinus perezi, Galeocerdo cuvier, Negaprion brevirostris, Prionace glauca, oraz prawdopodobnie Carcharhinus leucas. Obserwowano również inne gatunki rekinów wypoczywające na dnie samotnie bądź w grupach. Ryby wyglądały na zdrowe i nie były ranne. Jak więc wytłumaczyć ich "dziwne" zachowanie? W tej chwili można jedynie snuć domysły. Badania nad rekinem Negaprion brevirostris wykazały, że dorosłe osobniki wypoczywają na dnie, podpierając się płetwami piersiowymi i oddychając poprzez ruch pokryw skrzelowych. Ryba usadawia się w kierunku przepływającego prądu wody, co czyni oddychanie łatwiejszym. Okazało się, że u młodych osobników tego gatunku podczas oddychania w takiej pozycji (czyli leżąc w kierunku prądu) występuje o 9% większe zużycie tlenu niż podczas biernego przepływu wody przez skrzela w trakcie pływania. A więc leżenie na dnie powoduje większe zużycie energii niż pływanie! Tak więc cokolwiek ryby te robią leżąc na dnie, nie jest to odpoczynek. Być może przy pomocy takiego zachowania rekin chce zaakcentować swoją obecność, a może jest to swoisty taniec godowy. Chęć rozrodu jest jednym z najlepszych powodów do zużywania większych ilości energii. Równie prawdopodobne jest to, że w zależności od nocnego bądź dziennego trybu życia przeczekują dzień lub noc w miejscu względnie bezpiecznym, wolnym od drapieżników. Podsumowując, tak naprawdę nie wiadomo, czemu służy to zachowanie, jednak raczej na pewno rekiny nie śpią...

Na podstawie: 40 Winks Under the Sea, R. Aidan Martin.